Majowe "do poczytania"





W ciągu kilku ostatnich dni pojawiło się w sieci kilka ciekawych artykułów. Choćby ten na the zen site, zatytułowany Tracing The Rhetoric Of Contemporary Zen: Dogen Sangha And The Modernization Of Japanese Zen Buddhism In The Light Of A Rhetorical Analysis Of A Weblog, bodajże licencjat fińskiego studenta, który zainteresować może fanów Brada Warnera. Autor w swojej analizie sięga daleko ku dziewiętnastowiecznym korzeniom tego cyber-zjawiska jakim jest Dogen Sangha.

Kolejnym artykułem jest, pochodzący z tej samej witryny, The “Negative Side” of D.T. Suzuki’s Relationship to War, napisany stosunkowo niedawno przez autora „Zen na wojnie”, Briana Victorię, w którym na szczególną uwagę zasługuje część zatytułowana 'The Nature of Buddhist Meditation', gdzie pojawia się kontrowersyjna teza, mówiąca o tym, że jakoby źródłem problemów natury etycznej w historii zen było traktowanie natury medytacji w sposób całkowicie wyzbyty wartości.

Magazyn Tricycle w najnowszym letnim numerze (20/4) zamieścił ciekawy artykuł (Whose Buddhism is Truest) przedstawiający najnowsze odkrycia w dziedzinie badań nad historycznym rozwojem buddyjskiej literatury, a dokładnie bieżące wyniki badań nad odkrytymi w 1994 roku w rejonie Afganistanu lub północno-zachodniego Pakistanu, najstarszymi znanymi buddyjskimi pismami w języku gandharyjskim, zapisanymi pomiędzy I w.p.n.e i III w.n.e. Wnioski płynące z analizy tych tekstów mogą mieć ogromny wpływ na sposób definiowania współczesnej buddyjskiej ortodoksji.

W ostatniej papierowej edycji czasopisma Insight Journal na uwagę zasługuje wywiad z Chipem Hartraftem „Did the Buddha teach Satipatthāna?”, który może być interesującym dopełnieniem lektury poprzedniego artykułu z Tricycle. Rozmówcy zastanawiają się w nad historycznym pochodzeniem Satipatthāna Sutty, która jest kamieniem węgielnym ruchu vipassany na Wschodzie i Zachodzie i określana jest od dawna przez takich choćby komentatorów jak Nyanaponika Thera czy Anālayo, mianem podstawowego tekstu, który rzekomo wypowiedziany został przez samego Buddę, i który później mniej więcej w takiej samej formie zapisany został przez kompilatorów kanonu palijskiego.   

Miłej lektury